Jeśli dopiero odkryłeś tę grę, prawdopodobnie zadajesz sobie jedno proste pytanie: co to Sorare i jak właściwie działa ta gra?
Sam zastanawiałem się nad tym, kiedy dołączyłem w 2022 roku. Początkowo Sorare wyglądało dla mnie jak połączenie fantasy football z kolekcjonowaniem cyfrowych kart. Technicznie było to poprawne określenie… ale niewiele mówiło o tym, dlaczego ludzie naprawdę w to grają.
Po czterech latach postrzegam Sorare jako połączenie fantasy sports, kolekcjonowania kart, budowania składów, handlu i poszerzania swojej wiedzy o piłce. Zbierasz cyfrowe karty zawodników, tworzysz z nich składy i zdobywasz punkty na podstawie tego, co piłkarze robią w prawdziwych meczach.
Platforma bardzo się zmieniła od czasu, gdy zakładałem konto. W 2026 roku wejście do Sorare bez wydawania pieniędzy jest znacznie łatwiejsze. Jednocześnie doświadczeni menedżerowie nadal mają mnóstwo możliwości wykorzystania swoich dotychczasowych kolekcji kart.
Czym więc jest Sorare, jak działa dzisiaj i czy rzeczywiście trzeba wydawać pieniądze, aby dobrze się bawić? W tym artykule wyjaśnię działanie platformy od podstaw, tak abyś jako potencjalnie nowy użytkownik dokładnie wiedział, z czym masz do czynienia.

Dołącz do Sorare z kodem SORARECEO i odbierz 150 € na swoje pierwsze karty.
SORARECEO
Kopiuj
SorareCEO.com jest partnerem afiliacyjnym Sorare.
Co to Sorare w 60 sekund

Sorare to gra fantasy sports połączona z kolekcjonowaniem cyfrowych kart i oparta na prawdziwej piłce nożnej. Zbierasz karty przedstawiające rzeczywistych zawodników, budujesz składy, a następnie zdobywasz punkty za ich występy w prawdziwych meczach.
Najprościej wyobrazić sobie Sorare jako fantasy football zbudowane wokół kart zawodników. Zamiast wybierać dowolnego piłkarza ze zwykłej listy, korzystasz przede wszystkim z kart dostępnych w swojej kolekcji.
Każda karta przedstawia prawdziwego piłkarza. Gdy zawodnik rozgrywa mecz, jego działania na boisku przekładają się na wynik punktowy w Sorare. Gole, asysty, odbiory, interwencje bramkarza, błędy i wiele innych zdarzeń zostają przeliczone na punkty fantasy.
Następnie łączysz kilka kart zawodników w jeden skład. Cel jest prosty: wybrać piłkarzy, którzy zagrają wystarczająco dobrze, aby Twój skład zdobył nagrodę albo pokonał innych menedżerów.
Do tego dochodzi kolekcjonowanie. W Sorare istnieją różne rodzaje kart i poziomy rzadkości, a część kart można kupować i sprzedawać między menedżerami. Twoje decyzje nie kończą się więc w momencie zatwierdzenia składu.
Sam zauważyłem tę różnicę bardzo szybko po dołączeniu w 2022 roku. Nie chodziło już tylko o wybranie pięciu piłkarzy na weekend. Powoli budowałem kolekcję, która później decydowała o tym, z jakich strategii mogłem korzystać.
Sorare na jednym prostym przykładzie
Spróbujmy jeszcze bardziej uprościć odpowiedź na pytanie, czym jest Sorare.
Wyobraź sobie, że masz karty pięciu piłkarzy: bramkarza, obrońcy, pomocnika, napastnika oraz jednego dodatkowego zawodnika z pola. Wystawiasz ich w jednej z dostępnych rozgrywek Sorare.
Teraz zaczynają się prawdziwe mecze.
Twój bramkarz broni sześć strzałów. Obrońca zachowuje czyste konto. Pomocnik zalicza asystę, a napastnik strzela gola. Sorare przelicza wszystkie te wydarzenia na indywidualne wyniki punktowe zawodników.
Następnie punkty są sumowane i tworzą wynik całego składu. W zależności od rodzaju rozgrywki możesz dzięki niemu awansować w rankingu, przejść kolejny etap wyzwania albo przybliżyć się do zdobycia nagrody.
Przy kolejnym podejściu możesz zmienić skład, ponieważ jeden z zawodników ma trudnego rywala. Ktoś inny może być kontuzjowany. Być może kupisz też nową kartę, ponieważ spodziewasz się, że konkretny piłkarz zacznie dostawać więcej minut.
Na tym w dużej mierze polega Sorare. Zbierasz zawodników, śledzisz prawdziwą piłkę, budujesz składy, zdobywasz punkty i stopniowo rozwijasz swoją drużynę. Głębsza strategia pojawia się później… i zdecydowanie jest czego się uczyć.
Jak działa Sorare?

Skoro wiesz już mniej więcej, co to jest Sorare, pojawia się kolejne oczywiste pytanie. Co właściwie robisz po utworzeniu konta?
💡 Wskazówka: jeśli zastanawiasz się nad założeniem konta, skorzystaj z mojego bonusu Sorare, dzięki któremu otrzymasz darmowe 150 USD w market credits.
Podstawowy schemat rozgrywki w Sorare jest dość łatwy do zrozumienia. Zbierasz piłkarzy, budujesz składy, śledzisz ich prawdziwe mecze, zdobywasz punkty i stopniowo rozwijasz swój klub.
Wiem, że z zewnątrz Sorare może wyglądać na znacznie bardziej skomplikowane. Sam miałem takie wrażenie w 2022 roku. Kiedy jednak zrozumiesz ten podstawowy schemat, cała reszta platformy zaczyna układać się w logiczną całość.
Spójrz na przygotowaną przeze mnie infografikę. Pozwoli Ci szybko zrozumieć podstawowy mechanizm rozgrywki.

1. Zbieraj zawodników
Podstawą Twojego klubu w Sorare są karty zawodników. Każda z nich przedstawia prawdziwego piłkarza występującego w jednej z lig lub rozgrywek dostępnych na platformie.
Na początku nie musisz rozumieć wszystkich rodzajów kart. Potrzebujesz po prostu zawodników, dzięki którym możesz tworzyć składy spełniające wymagania danych rozgrywek. Wraz z rozwojem klubu możesz dodawać kolejnych piłkarzy i otwierać sobie więcej możliwości w różnych turniejach.
Już na tym etapie wiedza piłkarska zaczyna mieć znaczenie. Wielkie nazwisko nie zawsze oznacza najlepszy wybór. Liczba minut na boisku, forma, terminarz, kontuzje oraz rola zawodnika w klubie często są znacznie ważniejsze.
2. Zbuduj skład
Następnie wykorzystujesz dostępne karty do stworzenia składu fantasy w wybranych rozgrywkach Sorare.
Dokładne zasady zależą od wybranego trybu gry. Poszczególne rozgrywki mają różne formaty i ograniczenia, dlatego nie istnieje jeden uniwersalny schemat składu obowiązujący wszędzie.
Na tym etapie Sorare zaczyna przypominać prowadzenie drużyny w klasycznym fantasy football. Musisz zdecydować, kto zasługuje na miejsce w składzie, a kto tym razem powinien zostać poza nim.
Sam spędzam nad tym zdecydowanie więcej czasu, niż chciałbym przyznać. Zawodnik może wyglądać idealnie na papierze, dopóki nie zauważysz, że trzy dni wcześniej rozegrał pełne 90 minut. Nagle ryzyko rotacji staje się bardzo realne.
3. Prawdziwe mecze decydują o Twoich punktach
Po zatwierdzeniu składu Sorare łączy wybranych przez Ciebie zawodników z tym, co dzieje się podczas ich prawdziwych meczów.
Jeśli Twoi piłkarze grają dobrze, mogą zdobywać wysokie wyniki w Sorare. Jeśli zaliczą słaby występ, zazwyczaj ucierpi na tym cały skład. Jeszcze większym problemem może być zawodnik, który w ogóle nie pojawi się na boisku.
Po rozpoczęciu meczu nie masz już bezpośredniej kontroli nad wydarzeniami. Nie ma żadnych wirtualnych spotkań do symulowania ani przycisków, które trzeba naciskać podczas gry. Najważniejsze decyzje podejmujesz przed prawdziwymi meczami i pomiędzy nimi.
To połączenie z rzeczywistą piłką jest ogromną częścią charakteru Sorare. Nagle ligowy mecz, który normalnie kompletnie by Cię nie interesował, staje się bardzo ciekawy tylko dlatego, że w bramce występuje Twój zawodnik.
4. Rywalizuj i zdobywaj nagrody
Wyniki poszczególnych zawodników łączą się w końcowy rezultat całego składu. Następnie Sorare wykorzystuje go zgodnie z zasadami rozgrywek, do których dołączyłeś.
W zależności od trybu możesz rywalizować bezpośrednio z innymi menedżerami albo próbować osiągnąć określony próg punktowy ustalony przez grę.
Dobre składy mogą przynosić różnego rodzaju nagrody. Mogą to być karty zawodników, Essence, gotówka lub inne zasoby wykorzystywane w Sorare.
Do nagród wrócimy dokładniej w dalszej części artykułu. Na razie najważniejsza jest jedna rzecz: lepsze decyzje piłkarskie mogą zapewnić Twojemu klubowi więcej zasobów potrzebnych do dalszego rozwoju.
5. Dalej rozwijaj swój klub
Później cały cykl zaczyna się od nowa.
Możesz wykorzystać zdobyte nagrody, zmienić skład swojej kolekcji, wyszukiwać nowych zawodników, wyciągać wnioski ze złych decyzji i przygotowywać się do kolejnych spotkań. Twój klub rozwija się razem z Tobą.
Ta część wciągnęła mnie znacznie bardziej, niż spodziewałem się na początku. Jeden skład szybko prowadzi do myślenia o kolejnym tygodniu, innych rozgrywkach, kontuzjowanym zawodniku albo piłkarzu, którego obserwujesz już od miesiąca.
W przeciwieństwie do tradycyjnych gier fantasy, które po zakończeniu sezonu w dużej mierze zaczynają wszystko od nowa, Sorare znacznie mocniej stawia na budowanie czegoś w dłuższej perspektywie.
Dlatego gdy ktoś pyta mnie, jak działa Sorare, zazwyczaj tłumaczę to w ten sposób: zbieraj, wybieraj, oglądaj, punktuj, rozwijaj i powtarzaj. Cała reszta dodaje kolejne warstwy strategii wokół tego podstawowego schematu.
Czym Sorare różni się od „zwykłego” fantasy football?

Jeśli grasz już w fantasy football, część Sorare będzie wydawała Ci się znajoma. Wybierasz prawdziwych zawodników, śledzisz ich mecze i liczysz na dobre występy.
Największa różnica dotyczy jednak wszystkiego, co dzieje się wokół samych składów. W większości gier fantasy tworzysz tymczasową drużynę w ramach określonego budżetu. Sorare znacznie większy nacisk kładzie na budowanie kolekcji, która pozostaje częścią Twojego klubu.
To jeden z kluczowych elementów odpowiedzi na pytanie, czym jest Sorare. Nie zarządzasz wyłącznie składem na najbliższy weekend. Decyzje podjęte dzisiaj mogą wpływać na Twoje możliwości nawet wiele miesięcy później.
Również tutaj przygotowałem infografikę, która pozwoli Ci szybko zrozumieć najważniejsze różnice między Sorare a tradycyjnymi grami fantasy football.

Budujesz kolekcję na dłużej
W Sorare kolekcjonerskie karty zawodników tworzą Twój klub. Wraz z dodawaniem kolejnych kart zyskujesz więcej możliwości budowania składów oraz więcej sposobów podejścia do poszczególnych rozgrywek.
W 2022 roku zaczynałem z malutką kolekcją kart Limited. Z czasem kolejne zakupy i zdobywane nagrody zmieniły ją w coś znacznie większego. Taki rozwój sprawia, że zaczynasz patrzeć na grę zupełnie inaczej.
Możesz kupić zawodnika z myślą o jednym konkretnym meczu. Możesz też wybrać go dlatego, że planujesz korzystać z niego przez cały sezon albo nawet w kolejnym roku. Dobrym przykładem są młode talenty. Czasami warto myśleć jeszcze dalej.
Twoi zawodnicy nie znikają po każdym sezonie
Rozpoczęcie nowego sezonu piłkarskiego nie powoduje automatycznego usunięcia kolekcjonerskich kart z Twojego konta Sorare.
Jeśli masz kartę z wcześniejszego sezonu, nadal pozostaje ona Twoją własnością po rozpoczęciu kolejnych rozgrywek. To, czy i gdzie możesz jej używać, zależy od aktualnych zasad poszczególnych turniejów.
Dzięki temu w grze zachowana jest ciągłość. Nie musisz każdego lata wracać do punktu wyjścia i od podstaw budować dokładnie tego samego rodzaju drużyny.
Starsze karty nadal mogą być przydatne, podczas gdy nowsze mogą otrzymywać dodatkowe korzyści w rozgrywkach przeznaczonych dla kart z aktualnego sezonu. Dokładniej wyjaśnię, co dzieje się z kartami wraz z upływem czasu, w osobnej sekcji tego artykułu.
Karty można kupować i sprzedawać
Sorare posiada również własny rynek. Kolekcjonerskie karty mogą zmieniać właścicieli, zamiast istnieć wyłącznie jako tymczasowe wybory do drużyny fantasy.
Dodaje to do gry kolejną decyzję. Możesz zatrzymać zawodnika, ponieważ zależy Ci na jego wynikach, sprzedać jego kartę albo poszukać kogoś, kto lepiej pasuje do Twojego klubu.
Sam podjąłem tutaj mnóstwo świetnych i fatalnych decyzji. Czasami kupowałem zawodnika tuż przed serią dobrych występów. Innym razem patrzyłem, jak chwilę po zakupie jego liczba minut na boisku zaczyna dramatycznie spadać. To akurat nigdy nie staje się zabawne.
Ceny kart zmieniają się razem z popytem. Czas gry, transfery, kontuzje, wiek zawodnika, możliwość wykorzystania go w konkretnych rozgrywkach oraz oczekiwania menedżerów mogą wpływać na kwotę, którą ktoś będzie gotowy zapłacić.
Nie oznacza to, że musisz zostać handlarzem kart. Wielu menedżerów znacznie bardziej interesuje sama rywalizacja fantasy. Możliwość kupowania i sprzedawania dodaje jednak Sorare kolejną warstwę, której zazwyczaj nie znajdziesz w tradycyjnych grach tego typu.
Ten sam piłkarz może mieć różne karty
Jeden szczegół często wprowadza nowych menedżerów w zakłopotanie. W Sorare nie istnieje po prostu jedna uniwersalna karta przypisana do każdego piłkarza.
Ten sam zawodnik może mieć karty z różnych sezonów, klubów, serii graficznych oraz poziomów rzadkości. Dwie karty mogą więc przedstawiać dokładnie tego samego piłkarza, a mimo to być zupełnie innymi przedmiotami kolekcjonerskimi.
Ich przydatność może również różnić się w zależności od zasad konkretnych rozgrywek. Właśnie dlatego doświadczeni menedżerowie przed zakupem patrzą na znacznie więcej niż tylko nazwisko zawodnika.
Na tym etapie nie musisz jeszcze poznawać wszystkich różnic między kartami. W następnej sekcji wyjaśnię, dlaczego Sorare w ogóle wykorzystuje karty zawodników, co dokładnie one reprezentują oraz dlaczego ich rzadkość ma znaczenie.
Dlaczego Sorare korzysta z kart zawodników?

Karty zawodników są samym sercem Sorare. Łączą kolekcjonerską część platformy z fantasy football, w które faktycznie grasz.
Zamiast dawać każdemu menedżerowi nieograniczony dostęp do wszystkich piłkarzy, Sorare udostępnia ich poprzez karty. Twoja kolekcja wpływa więc na to, jakie składy możesz zbudować i które strategie mają realny sens dla Twojego klubu.
To kolejny ważny element odpowiedzi na pytanie, czym jest Sorare. Karty nie są tylko obrazkami znajdującymi się na Twoim koncie. To właśnie one nadają całej grze strukturę.
Co właściwie reprezentuje karta Sorare?
Karta Sorare przedstawia konkretnego, prawdziwego zawodnika. Zawiera między innymi informacje o piłkarzu, sezonie, klubie w momencie wydania, numerze seryjnym oraz rzadkości.
Co najważniejsze, kwalifikujące się karty możesz wykorzystywać w rozgrywkach Sorare. To występy prawdziwego zawodnika widocznego na karcie decydują o jej wyniku fantasy.
Jeśli więc mam kartę pomocnika, który zmienia klub, nie oznacza to, że nagle staje się ona kartą zawodnika zajmującego jego miejsce. Nadal przedstawia tego samego piłkarza, tylko występującego już w nowym klubie i być może w zupełnie innych rozgrywkach.

Istnieją również różne wersje kart tego samego zawodnika. Możesz natrafić na edycje z innych sezonów albo specjalne wersje. To właśnie dzięki temu Sorare posiada również wyraźną warstwę kolekcjonerską obok samej gry fantasy.
Dlaczego karty Sorare mają różne poziomy rzadkości?
Kolekcjonerskie karty Sorare nie są wydawane bez żadnych limitów. Platforma korzysta z poziomów rzadkości, aby ograniczyć liczbę kart danego zawodnika dostępnych w konkretnej edycji.
Na platformie spotkasz cztery kolekcjonerskie rzadkości: Limited, Rare, Super Rare oraz Unique. Każda ma inne limity podaży i pełni nieco inną rolę w rozgrywkach Sorare.
Unique znajduje się na samym szczycie tej skali. W danym sezonie dla konkretnego zawodnika wydawany jest tylko jeden taki egzemplarz.
Pozostałe poziomy mają większą podaż:
- Limited, 1000
- Rare, 100
- Super Rare, 10
Ograniczona liczba kart ma znaczenie, ponieważ wielu menedżerów może w tym samym czasie chcieć posiadać tego samego zawodnika. Gdyby każdy z nas mógł po prostu kliknąć „dodaj” i otrzymać identyczną kartę, budowanie kolekcji wymagałoby bardzo niewielu decyzji.
Rzadkość wymusza kompromisy. Nie możesz posiadać wszystkich zawodników i dokładnie to samo dotyczy pozostałych graczy.
Moim zdaniem właśnie tutaj Sorare zaczyna naprawdę mocno różnić się od standardowych gier fantasy. Znalezienie piłkarza, który Ci odpowiada, to dopiero pierwszy krok. Trzeba jeszcze zdecydować, która wersja jego karty najlepiej pasuje do tego, w co chcesz grać.
Dlaczego posiadanie odpowiednich zawodników ma znaczenie?
Ogromna kolekcja nie oznacza automatycznie silnego klubu w Sorare. Znacznie ważniejsze jest posiadanie kart, których faktycznie możesz regularnie używać.
Gwiazda, która po transferze rzadko wychodzi w podstawowym składzie, niewiele Ci pomoże. To samo dotyczy kontuzjowanego zawodnika, jeśli potrzebujesz składu na dzisiejszy mecz. Podobny problem pojawia się wtedy, gdy karta nie spełnia zasad turnieju, do którego chcesz dołączyć.
Dlatego scouting ma sens nawet wtedy, gdy nie masz ambicji zostania ekspertem piłkarskim. Zaczynasz zwracać uwagę na miejsce w podstawowym składzie, kontuzje, transfery, terminarz, rotację oraz najbliższych rywali.
Dość szybko nauczyłem się, że największe nazwisko nie zawsze jest najlepszym zakupem. Regularnie grający zawodnik z mniejszego klubu potrafi rozwiązać znacznie więcej problemów w składach Sorare.
Właśnie dlatego kolekcja staje się częścią strategii. Nie pytasz już wyłącznie: „Czy ten piłkarz jest dobry?”. Zaczynasz pytać: „Czy ta konkretna karta rzeczywiście pomoże mojemu klubowi?”.
Skoro system kart jest już bardziej zrozumiały, możemy połączyć wszystkie elementy w całość. Przejdźmy przez przykładowy weekend w Sorare, od wyboru składu aż do końcowego wyniku.
Jak wygląda przykładowy weekend w Sorare?

Skoro zaczęliśmy od pytania „co to Sorare?”, teorię mamy już mniej więcej za sobą. Teraz czas przełożyć ją na praktykę. Najłatwiej będzie prześledzić jeden przykładowy skład podczas weekendu z prawdziwą piłką.
Nie będę tutaj zagłębiał się we wszystkie zasady punktacji ani ograniczenia konkretnych turniejów. Potrzebujemy tylko prostego przykładu pokazującego, jak Twoje decyzje łączą się z tym, co później wydarzy się na boisku.
Budowanie przykładowego składu
Wyobraź sobie, że przychodzi piątek i chcesz dołączyć do jednego z piłkarskich turniejów Sorare. Otwierasz swoją kolekcję i zaczynasz szukać zawodników, którzy mają przed sobą mecze.

Właśnie tutaj zaczyna się Twoja praca jako menedżera. Nie wybierasz po prostu pięciu największych nazwisk ze swojej galerii.
Sprawdzasz, czy mają wyjść w podstawowym składzie. Analizujesz przeciwników. Możesz zauważyć kontuzję, zawieszenie, trudny wyjazd albo ryzyko rotacji.
Sam nadal robię to za każdym razem, gdy układam poważniejszy skład. Karta może wyglądać świetnie w galerii, ale niewiele to znaczy, jeśli zawodnik sobotni mecz rozpocznie na ławce.
Po sprawdzeniu wszystkiego zatwierdzasz pięciu zawodników. Skład jest gotowy.
Co dzieje się podczas prawdziwych meczów?
Od tego momentu Sorare zamienia się trochę w grę do oglądania.
Załóżmy, że Twój bramkarz gra w sobotnie popołudnie i zalicza kilka udanych interwencji. Później występuje obrońca i również rozgrywa solidne spotkanie. Jak na razie wszystko wygląda dobrze.
Następnie pomocnik zalicza asystę, a napastnik strzela gola. Nagle niedzielny wieczorny mecz, którego normalnie prawdopodobnie nawet byś nie włączył, zaczyna mieć ogromne znaczenie.

Dołącz do Sorare z kodem SORARECEO i odbierz 150 € na swoje pierwsze karty.
SORARECEO
Kopiuj
SorareCEO.com jest partnerem afiliacyjnym Sorare.
To jedna z moich ulubionych rzeczy w Sorare. Oglądałem naprawdę przypadkowe mecze ligowe tylko dlatego, że jeden zawodnik z mojego składu mógł zmienić przeciętny wynik w świetny.
Oczywiście wszystko może też pójść w drugą stronę. Pewniak do podstawowego składu może zacząć na ławce, zejść bardzo wcześnie albo po prostu rozegrać fatalny mecz.
Ty wybierasz zawodników, ale później to prawdziwa piłka decyduje, co wydarzy się dalej.
Jak występy piłkarzy zamieniają się w punkty Sorare?
Sorare otrzymuje dane z prawdziwych spotkań i przelicza działania zawodników na punkty fantasy za pomocą systemu nazywanego Scoring Matrix.
Gole i asysty oczywiście mają znaczenie, ale Sorare nie ocenia piłkarzy wyłącznie na ich podstawie. Interwencje bramkarzy, odbiory, podania, pojedynki, stworzone okazje, kartki, błędy i wiele innych zdarzeń może wpłynąć na końcowy wynik zawodnika.

Dlatego dwóch zawodników, którzy kończą mecz bez gola i asysty, może osiągnąć zupełnie inne wyniki w Sorare.
Każdy występ zostaje przeliczony na wynik w skali od 0 do 100. Następnie indywidualne rezultaty zawodników składają się na wynik całego Twojego składu.
Gdy wejdziesz głębiej w Sorare, pojawią się dodatkowe bonusy oraz bardziej szczegółowe zasady punktacji. Na tym etapie nie musisz ich jednak jeszcze znać.
Na razie zapamiętaj tylko ten schemat: wybierasz kartę, zawodnik gra w prawdziwym meczu, a Sorare zamienia jego występ na punkty.
Co dzieje się po zakończeniu meczów?
Po rozegraniu wszystkich istotnych spotkań Twój skład otrzymuje końcowy wynik. To, co wydarzy się później, zależy od wybranego rodzaju rozgrywki.
Możesz zająć wystarczająco wysokie miejsce w rankingu, aby zdobyć nagrodę. W innym trybie wynik może pomóc Ci osiągnąć konkretny próg albo przejść dalej w wyzwaniu przygotowanym przez Sorare, takim jak Hot Streaks.
Czasami wszystko układa się idealnie. Innym razem jeden fatalny wynik niszczy skład, który jeszcze dwie godziny wcześniej wyglądał znakomicie. Przerabiałem oba scenariusze więcej razy, niż potrafię policzyć.
Potem po prostu przechodzisz dalej.
Sprawdzasz, co zadziałało, analizujesz nadchodzące mecze i zaczynasz myśleć o kolejnych składach. Być może potrzebujesz drugiego bramkarza. Może ktoś stracił miejsce w podstawowej jedenastce albo zawodnik, którego już masz, nagle dostał bardzo korzystny terminarz.
Taki pojedynczy weekend dobrze pokazuje podstawowy rytm Sorare. Podejmujesz decyzje przed meczami, prawdziwa piłka je weryfikuje, a końcowy wynik wpływa na to, co robisz później 🙂
Co właściwie można robić w Sorare?

Na tym etapie podstawowa odpowiedź na pytanie, czym jest Sorare, powinna być już jasna. Budowanie składów fantasy to jednak tylko jedna z rzeczy, które możesz robić wraz z rozwojem swojego klubu.
Niektórzy menedżerowie skupiają się niemal wyłącznie na turniejach. Inni wolą kolekcjonowanie lub handel. Osobiście zawsze najbardziej podobało mi się połączenie wszystkiego. Jednego wieczoru mogę układać składy, a kolejnego analizować zawodnika, którego wcześniej nawet nie oglądałem.
Nie musisz grać w Sorare dokładnie tak samo jak wszyscy inni. I właśnie to lubię w tej grze najbardziej 🙂
Poniższa infografika szybko pokaże Ci najpopularniejsze sposoby korzystania z platformy.

Buduj i rozwijaj swój klub
Twoje konto Sorare działa trochę jak klub rozwijany przez dłuższy czas. Zbierasz zawodników, porządkujesz dostępne opcje, zdobywasz zasoby i decydujesz, w których rozgrywkach chcesz brać udział.
Im większa staje się kolekcja, tym ważniejsze jest zarządzanie całym składem. Dziesięciu dobrych pomocników nie pomoże Ci zbyt wiele, jeśli desperacko potrzebujesz kolejnego bramkarza.
Zaczynasz też myśleć nie tylko o pojedynczych zawodnikach:
- Na których rozgrywkach chcesz się skupić?
- Które pozycje są najsłabsze?
- Które karty praktycznie w ogóle nie są używane?
Ten element budowania klubu sprawia, że Twoje decyzje mają ciąg dalszy. To, co zrobisz dzisiaj, może zmienić możliwości dostępne za kilka tygodni lub miesięcy.
Bierz udział w rozgrywkach fantasy
To właśnie w turniejach fantasy wykorzystujesz swoją wiedzę piłkarską. Budujesz składy z kwalifikujących się kart i liczysz na dobre występy prawdziwych zawodników.
Sorare oferuje kilka różnych sposobów rywalizacji, więc nie jesteś ograniczony do jednej ogromnej cotygodniowej tabeli. Formaty, wymagania dotyczące kart, liczba zawodników w składzie i cele mogą się różnić.
Nie będę tutaj dokładnie omawiał wszystkich trybów, ponieważ zasługują na osobne wyjaśnienie i mogłyby być zbyt dużą dawką informacji dla osoby, która chwilę temu pytała po prostu „co to Sorare?”. Najważniejsze jest to, że Twoja kolekcja daje Ci kilka różnych sposobów uczestnictwa w grze.
Kolekcjonuj zawodników
Sorare możesz również traktować po prostu jako kolekcję cyfrowych kart piłkarskich.
Możesz zbierać karty swojego ulubionego klubu. Być może interesuje Cię konkretny zawodnik, sezon, specjalna edycja albo określona rzadkość. Nie każda karta musi być wybierana wyłącznie pod kątem jej potencjału w fantasy.
Sam zdecydowanie mam w galerii karty, które mają więcej sensu emocjonalnego niż strategicznego. Jeśli kiedykolwiek zbierałeś naklejki lub tradycyjne karty piłkarskie, prawdopodobnie szybko zrozumiesz ten mechanizm 🙂
Sorare łączy kolekcjonerski instynkt z praktycznym zastosowaniem. Karta może być czymś, co po prostu chcesz mieć, a jednocześnie nadal przydawać się w rozgrywkach.
Wyszukuj i analizuj piłkarzy
Scouting stał się dla mnie znacznie ważniejszą częścią Sorare, niż spodziewałem się po dołączeniu w 2022 roku.
Zaczynasz sprawdzać, kto naprawdę wychodzi w podstawowym składzie każdego tygodnia. Później dochodzą kontrakty, kontuzje, zmiany taktyczne, transfery, młode talenty oraz zawodnicy wracający po dłuższych przerwach.

Czasami Sorare zmusza Cię wręcz do poznawania lig, o których wcześniej wiedziałeś bardzo niewiele. Sam zacząłem śledzić zawodników z klubów, których w innych okolicznościach prawdopodobnie nigdy bym nie oglądał.
Nie musisz zostać profesjonalnym scoutem. Wystarczy zdobyć wystarczająco dużo informacji, aby podejmować lepsze decyzje niż zwykłe kliknięcie nazwiska, które dobrze znasz.
Kupuj i sprzedawaj karty
Jeśli zdecydujesz się korzystać z kart kolekcjonerskich, możesz również kupować i sprzedawać je poprzez rynek oraz system handlu Sorare.
Możesz kupić zawodnika, ponieważ potrzebujesz konkretnej pozycji do swoich składów. Innego sprzedasz, ponieważ przestałeś z niego korzystać. Czasami jedynym powodem będzie po prostu chęć posiadania innej karty.
Ceny nie są ustalone na zawsze. Zmieniają się wraz z popytem, sytuacją zawodnika oraz samą ewolucją gry.
Dlatego każdy zakup warto przemyśleć. Nigdy nie zakładam, że jeśli dziś kupię kartę za konkretną kwotę, później automatycznie odzyskam dokładnie tyle samo. Karty mogą zyskiwać na wartości, ale mogą też ją tracić. I dzieje się to naprawdę często.
Nie musisz też handlować bez przerwy. Jeśli chcesz, Sorare może stać się bardzo rozbudowaną grą rynkową… albo handel może pozostać tylko narzędziem, z którego od czasu do czasu korzystasz przy rozwijaniu klubu.
Ta elastyczność jest dużą częścią tego, czym Sorare jest w praktyce. Możesz rywalizować, kolekcjonować, scoutować, handlować albo łączyć wszystkie te elementy zależnie od tego, co sprawia Ci najwięcej frajdy.
Czy trzeba wydawać pieniądze, żeby grać w Sorare?

Nie. Nie musisz wydawać pieniędzy, aby zacząć grać w Sorare. Warto powiedzieć to jasno, ponieważ wiele osób nadal zakłada, że zakup kart jest konieczny od pierwszego dnia.
Możesz utworzyć konto, otrzymać darmowe karty, budować składy i nauczyć się zasad gry bez inwestowania własnych środków.
Darmowa ścieżka jest więc bardzo dobrym początkiem, jeśli nadal próbujesz zrozumieć, o co w tej grze chodzi. Możesz rzeczywiście pograć, zanim zdecydujesz, czy część kolekcjonerska w ogóle Cię interesuje.
Darmowa gra w Sorare
Sorare posiada osobny darmowy tryb Arcade oparty na kartach, które otrzymujesz i zdobywasz podczas gry. Nie musisz kupować ich od innych menedżerów.
Swoją kolekcję rozwijasz poprzez samą rozgrywkę, wykonywanie zadań, otwieranie paczek oraz zdobywanie zasobów wykorzystywanych w darmowej części gry.
Nie jest to krótki tutorial kończący się po kilku meczach. Możesz nadal rozwijać darmową kolekcję i grać bez przechodzenia do płatnych kart.
Moim zdaniem ma to duże znaczenie dla nowych menedżerów. Gdy dołączałem w 2022 roku, wejście w świat kart kolekcjonerskich wymagało znacznie szybszego podejmowania decyzji i wiązało się z większą krzywą nauki. Dziś możesz spędzić znacznie więcej czasu na poznawaniu gry, zanim zaryzykujesz własne pieniądze.
Co zmienia się po zakupie kart?
Kupowanie kart kolekcjonerskich otwiera przed Tobą kolejną część Sorare.
Zamiast polegać wyłącznie na darmowej kolekcji rozwijanej poprzez grę, możesz samodzielnie wybierać konkretnych piłkarzy na rynku i korzystać z kwalifikujących się kart w rozgrywkach opartych na ich posiadaniu.
Daje Ci to większą kontrolę nad drużyną. Potrzebujesz bramkarza? Możesz go wyszukać. Chcesz budować skład wokół konkretnej ligi albo klubu? Możesz kupować dokładnie takich zawodników.
Karty kolekcjonerskie możesz też później sprzedać. Ich ceny mogą rosnąć lub spadać, dlatego zakupu nigdy nie należy traktować jak wpłaty pieniędzy na konto oszczędnościowe.

Płatna część gry daje Ci generalnie większą swobodę budowania składów. Jednocześnie wprowadza decyzje finansowe, które po prostu nie istnieją podczas całkowicie darmowej gry.
Czy początkujący potrzebują dużego budżetu?
Zdecydowanie nie.
Jeśli dopiero zaczynasz, w ogóle nie myślałbym jeszcze o czymś takim jak „budżet na Sorare”, dopóki nie zrozumiesz, która część gry najbardziej Ci odpowiada.
Poznaj interfejs. Zbuduj kilka darmowych składów. Obserwuj wyniki. Sprawdź, czy sprawia Ci przyjemność wyszukiwanie zawodników i analizowanie terminarza.
Dopiero później pytanie o wydawanie pieniędzy naprawdę zaczyna mieć sens.
Jeśli ostatecznie zdecydujesz się kupować karty, nie musisz kopiować menedżerów posiadających ogromne galerie. Kluby Sorare mogą działać przy bardzo różnych budżetach, a większe wydatki nie sprawiają automatycznie, że podejmujesz lepsze decyzje.
Sam nauczyłem się tego na własnej skórze. Tani zawodnik regularnie wychodzący w podstawowym składzie może być znacznie bardziej przydatny niż drogie nazwisko, które kompletnie nie pasuje do tego, co próbuję zbudować.
Najpierw poznaj samą grę. Pieniądze mogą pojawić się później albo wcale. Możesz zrozumieć, czym jest Sorare, i dobrze bawić się przy podstawowej rozgrywce bez płacenia za kolekcję.
Czy w Sorare można wygrać prawdziwe pieniądze?

Tak, w Sorare można wygrywać prawdziwe pieniądze. Gotówka jest jednym z kilku rodzajów nagród dostępnych na platformie, choć dokładnie to, co możesz zdobyć, zależy od wybranych rozgrywek.
Właśnie tutaj ogromne znaczenie mają odpowiednie oczekiwania. Sorare oferuje prawdziwe nagrody, ale nie oznacza to, że każdy skład zarabia pieniądze albo że grę należy traktować jako pewne źródło dochodu.
Nagrody pieniężne
Niektóre rozgrywki Sorare oferują nagrody pieniężne za dobre wyniki. W zależności od formatu możesz potrzebować osiągnąć określony próg punktowy albo zająć wystarczająco wysokie miejsce na tle innych graczy.
Sam wielokrotnie wygrywałem gotówkę w Sorare i zdecydowanie sprawia to, że śledzenie wyników składu staje się jeszcze ciekawsze. Jeden późny gol może nagle oznaczać znacznie więcej niż tylko kilka punktów fantasy i zieloną strzałkę.

Nadal jednak nic nie jest gwarantowane. Twoi zawodnicy muszą zagrać dobrze, a piłka nożna ma wyjątkowy talent do niszczenia starannie przygotowanych składów w sposób, którego w piątek nawet nie brałeś pod uwagę.
Karty i inne nagrody
Pieniądze nie są jedyną rzeczą, którą możesz zdobywać.
Sorare oferuje również nagrody w postaci kart zawodników, Essence, czyli waluty w grze, oraz innych zasobów powiązanych z poszczególnymi trybami. To, co dokładnie otrzymasz, zależy od miejsca i sposobu gry.
Takie nagrody pomagają dalej rozwijać klub. Nowa karta może wzmocnić słabą pozycję, a inny zasób przyspieszyć postępy w kolejnej części platformy.

Nie oceniałbym też każdej nagrody wyłącznie przez pryzmat jej wartości pieniężnej. Czasem najcenniejszą rzeczą jest po prostu dodatkowa karta, która daje Ci kolejną mocną opcję do składu… albo zwyczajnie sprawia dużo frajdy 🙂
Handel kartami
Kolekcjonerskie karty Sorare można również sprzedawać. Jeśli inny menedżer chce kartę, którą posiadasz, możesz zamienić ją na pieniądze poprzez rynek.
Przykładowo możesz kupić młodego zawodnika, zanim stanie się regularnym graczem podstawowego składu, a później odkryć, że popyt na jego kartę mocno wzrósł. Równie łatwo może wydarzyć się coś dokładnie odwrotnego, dlatego trzeba zachować ostrożność.

Od 2022 roku przerobiłem oba scenariusze. Niektóre karty stały się warte znacznie więcej, niż za nie zapłaciłem. Inne poszły dokładnie w przeciwną stronę… piłka nożna naprawdę nie przejmuje się Twoją ceną zakupu.
Kupowanie i sprzedawanie może więc przynieść zarówno zysk, jak i stratę. Wartość kart zależy od zawodnika, popytu, podaży, użyteczności w grze oraz wielu innych czynników.
Sorare nie gwarantuje dochodu
To ważne rozróżnienie, gdy wyjaśniamy, czym jest ta gra. Sorare to platforma fantasy sports i kolekcjonowania z prawdziwymi nagrodami, a nie maszyna generująca przewidywalne zwroty.
Piłkarz może jutro doznać kontuzji. Może stracić miejsce w składzie, niespodziewanie zmienić klub, zakończyć karierę albo po prostu zacząć grać słabo. Zmieniać mogą się również same rozgrywki Sorare oraz popyt na konkretne karty.
Rywalizujesz też z innymi menedżerami, którzy również próbują podejmować dobre decyzje. Nie ma żadnego powodu, aby zakładać, że wydane 100 USD prędzej czy później automatycznie zamieni się w 120 USD.
Ja wolę traktować Sorare przede wszystkim jako grę piłkarską. Buduję składy, wyszukuję zawodników, zarządzam kolekcją i przy okazji próbuję zdobywać nagrody.
Jeśli wśród nich pojawia się gotówka, świetnie. Nie należy jednak mylić możliwości wygrania pieniędzy z obietnicą, że na pewno je wygrasz.
Czy Sorare to gra NFT lub crypto?

Technicznie tak. Sorare wykorzystuje technologię blockchain, a jego kolekcjonerskie karty zawodników są NFT. Samo określenie Sorare mianem „gry NFT” bardzo słabo oddaje jednak to, jak faktycznie wygląda rozgrywka.
Kiedy buduję skład, praktycznie nie myślę o NFT. Zastanawiam się raczej, czy mój napastnik wyjdzie w podstawowej jedenastce, czy bramkarz ma dobry matchup i czy ktoś przypadkiem nie zostanie objęty rotacją.
Blockchain działa głównie pod powierzchnią całego doświadczenia. Możesz grać w Sorare bez rozumienia, jak działa blockchain… i zdecydowanie nie musisz najpierw zostać ekspertem od kryptowalut.
Relacja Sorare <> blockchain
Technologia blockchain służy przede wszystkim do obsługi własności kolekcjonerskich kart Sorare. Tworzy zapis pokazujący, że konkretna karta istnieje, jak rzadka jest oraz do kogo należy.
Dlatego część NFT ma znaczenie przy odpowiedzi na pytanie „co to Sorare”. Platforma nie wykorzystuje blockchaina do symulowania meczów ani sprawdzania, czy Twój napastnik strzelił gola.

Dołącz do Sorare z kodem SORARECEO i odbierz 150 € na swoje pierwsze karty.
SORARECEO
Kopiuj
SorareCEO.com jest partnerem afiliacyjnym Sorare.
Służy on do obsługi cyfrowej własności stojącej za kolekcjonerską częścią gry.
W 2026 roku karty Sorare działają na Solanie, natomiast transakcje ETH wykorzystują Base. Sorare obsługuje również SOL obok ETH w swoim systemie płatności.
Rzeczywista własność kart Sorare
To główny powód, dla którego blockchain w ogóle pojawia się w Sorare.
Gdy zdobywasz kolekcjonerską kartę Sorare, należy ona do Ciebie, zamiast działać wyłącznie jako tymczasowy przedmiot przypisany do konta. Sorare opisuje swoje karty jako posiadające weryfikowalną własność i ograniczoną podaż.
Możesz zachować kwalifikującą się kartę, używać jej w Sorare, sprzedać, wymienić albo przenieść obsługiwane karty poza platformę.
To odróżnia kolekcjonerskie karty Sorare od zwykłych zawodników w tradycyjnym fantasy football. Jeśli wybierzesz piłkarza w FPL, nie kupujesz cyfrowego przedmiotu, który go reprezentuje. Po prostu dodajesz zawodnika do swojej drużyny fantasy w ramach gry.
W Sorare kolekcjonerska karta pozostaje Twoja, dopóki sam nie zdecydujesz się jej przenieść lub sprzedać.
Co dzieje się z kartami wraz z upływem czasu?

Jedną z pierwszych rzeczy, nad którymi zastanawiałem się po zakupie kart, było to, co stanie się z nimi w kolejnym sezonie. Czy wygasają? Czy transfer sprawia, że stają się bezużyteczne? A co po zakończeniu kariery?
Prosta odpowiedź brzmi: Twoje kolekcjonerskie karty Sorare nadal należą do Ciebie. Nowy sezon nie usuwa ich z galerii. Z czasem może natomiast zmieniać się ich przydatność w rozgrywkach fantasy.
Brak daty ważności
Kolekcjonerskie karty Sorare nie mają daty ważności, po której nagle znikają z Twojego konta.
Karta kupiona kilka sezonów temu może nadal znajdować się dzisiaj w Twojej kolekcji. Możesz zatrzymać ją jako przedmiot kolekcjonerski, sprzedać, wymienić lub wykorzystać, jeśli nadal kwalifikuje się do danych rozgrywek.
To ważna różnica przy zrozumieniu, jak działa Sorare. Nie wynajmujesz zawodnika tylko na jeden sezon fantasy. Sam przedmiot kolekcjonerski pozostaje z Tobą.
Nie oznacza to jednak, że każda karta zawsze będzie równie użyteczna. Sorare może zmieniać zasady rozgrywek, a kariera piłkarza oczywiście również może potoczyć się w różny sposób.
Przejście z In-Season do Classic
Karta z aktualnego sezonu zaczyna jako In-Season. Przed rozpoczęciem kolejnego sezonu ligowego traci ten status i staje się kartą Classic.
Karta nie znika. Nie musisz też wymieniać jej na nowszą wersję. Po prostu przechodzi do kategorii starszych kart na potrzeby poszczególnych turniejów.
Sam mam mnóstwo starszych kart, ponieważ bardzo lubię rozgrywki Classic. Dlatego ta różnica ma duże znaczenie dla sposobu, w jaki buduję swój klub. Przejście karty do Classic nie oznacza automatycznie, że staje się bezużyteczna.
Co dzieje się po transferze zawodnika?
Twoja karta podąża za zawodnikiem, a nie za klubem nadrukowanym na karcie.
Wyobraź sobie, że posiadasz kartę pomocnika przedstawionego jeszcze w koszulce poprzedniego zespołu. Latem zmienia klub i zaczyna grać gdzie indziej. Nadal posiadasz tę samą kartę i nadal reprezentuje ona właśnie tego piłkarza.
Nie otrzymasz automatycznie nowej wersji z aktualnym klubem. Sorare może później wydać kolejne karty przedstawiające zawodnika już w nowej drużynie.
Z punktu widzenia fantasy najważniejsze pytanie brzmi: czy Sorare nadal obejmuje jego prawdziwe mecze punktacją i czy Twoja karta kwalifikuje się do rozgrywek, w których chcesz jej używać.
Jeśli zawodnik przenosi się do innej ligi objętej systemem Sorare, zmiana może przebiec stosunkowo bezproblemowo. Transfer poza obszar obsługiwanej punktacji może natomiast poważnie ograniczyć bieżącą użyteczność karty.
Klub widoczny na karcie nadal może mieć znaczenie w innych częściach platformy. Przykładowo Collection Game przypisuje kartę do klubu i sezonu przedstawionego właśnie na tej konkretnej edycji.
Dlatego transfery potrafią tworzyć ciekawe sytuacje. Dwie karty tego samego zawodnika mogą przedstawiać go w różnych klubach, a obie nadal będą reprezentowały tego samego piłkarza.
Co dzieje się po zakończeniu kariery?
Zakończenie kariery to mniej przyjemna wersja tej samej zasady.
Jeśli zawodnik przechodzi na emeryturę, jego karta Sorare nie znika z Twojej kolekcji. Nadal pozostajesz właścicielem przedmiotu.
Problem jest oczywisty… nie ma już nowych profesjonalnych meczów, z których piłkarz mógłby generować punkty fantasy.
Zazwyczaj oznacza to utratę głównej użyteczności karty w grze. Nadal może ona przedstawiać wartość dla kolekcjonera, ale nie należy zakładać, że karta emerytowanego zawodnika zachowa wcześniejszą cenę rynkową.
Z czasem nauczyłem się patrzeć na karty Sorare na dwa oddzielne sposoby:
- własność może trwać bezterminowo…
- …ale użyteczność w fantasy może się zmieniać.
Transfer, zakończenie kariery, nowy sezon, kontuzja albo zmiana zasad rozgrywek może wpłynąć na przydatność karty bez zmiany faktu, że nadal ją posiadasz.
I właśnie ta długoterminowa własność jest jedną z największych różnic między Sorare a zwykłym fantasy football… dlatego w dalszej części porównanie z FPL będzie bardzo pomocne.
Różne dyscypliny sportowe w Sorare

Choć dla wielu menedżerów piłka nożna jest największą częścią Sorare, a dla mnie zdecydowanie też :), platforma obejmuje również koszykówkę i baseball.
W 2026 roku Sorare posiada trzy główne dyscypliny: Sorare Football, Sorare NBA oraz Sorare MLB. Każda opiera się na podobnym pomyśle, czyli kolekcjonowaniu zawodników i zamienianiu ich prawdziwych występów na wyniki fantasy.
Same gry nie są jednak identyczne. Każda dyscyplina ma własne karty, system punktacji, zasady składów, turnieje oraz strategie.
Piłka nożna
Sorare zaczynało od piłki nożnej i właśnie na tej części platformy skupiam się wyłącznie od dołączenia w 2022 roku.
Gra obejmuje kluby i rozgrywki z wielu krajów, zamiast ograniczać się do jednej ligi krajowej. To otwiera mnóstwo różnych sposobów budowania własnego klubu.
Możesz świetnie znać Premier League i zacząć właśnie tam. Kilka miesięcy później może się okazać, że scoutujesz bramkarza w Belgii albo sprawdzasz składy ligi koreańskiej jeszcze przed śniadaniem. Sorare potrafi naprawdę dziwnie zmienić piłkarskie nawyki.
To właśnie piłka nożna jest też dyscypliną, do której odnoszę się w większości tego poradnika, gdy wyjaśniam, czym jest Sorare i jak działa podstawowa rozgrywka.
NBA
Sorare NBA przenosi koncepcję kart fantasy do koszykówki, wykorzystując oficjalnie licencjonowanych zawodników NBA.
Budujesz składy z kart koszykarzy NBA i zdobywasz punkty fantasy na podstawie tego, co robią podczas prawdziwych meczów. Koszykówka wymaga oczywiście zupełnie innego systemu punktacji i strategii niż piłka nożna.
Twoja kolekcja piłkarska nie zamienia się też nagle w kolekcję NBA. Sorare NBA najlepiej traktować jako osobną grę funkcjonującą w ramach szerszej platformy Sorare.
MLB
Sorare MLB działa na podobnej zasadzie dla Major League Baseball.
Zbierasz karty zawodników MLB, tworzysz składy fantasy i śledzisz prawdziwe występy baseballistów, aby sprawdzić, ile punktów zdobyły Twoje wybory.
Także tutaj struktura została dopasowana do konkretnej dyscypliny. Statystyki baseballowe, pozycje, terminarze oraz decyzje dotyczące składów tworzą grę bardzo różniącą się od Sorare Football.
Nie musisz grać we wszystkie trzy dyscypliny. Ja zdecydowanie tego nie robię 🙂
Jeśli interesuje Cię wyłącznie piłka, możesz pozostać w całości przy Sorare Football. Jeżeli śledzisz również koszykówkę albo baseball, platforma daje Ci kolejne gry do odkrycia bez konieczności zakładania osobnego konta.
Dlatego gdy ktoś pyta mnie „co to Sorare?”, samo określenie „fantasy football” nie jest już pełną odpowiedzią. To wielosportowa platforma fantasy i kolekcjonerska, nawet jeśli dla wielu z nas właśnie piłka nożna pozostaje głównym powodem, dla którego tutaj trafiliśmy.
Dla kogo właściwie jest Sorare?

Sorare nie jest grą przeznaczoną tylko dla jednego typu kibica. Wynika to między innymi z tego, że do platformy można podejść na kilka różnych sposobów.
Możesz skupiać się na turniejach fantasy, kolekcjonowaniu, scoutingu, handlu albo łączyć wszystkie te elementy. Dla mnie właśnie ta mieszanka jest jednym z głównych powodów, dla których gram od 2022 roku.
Mimo to Sorare nie będzie odpowiednie dla każdego. Jeśli zastanawiasz się, czy warto dołączyć, poniżej znajdziesz grupy osób, które moim zdaniem wyciągną z gry najwięcej.
Gracze fantasy football
Jeśli lubisz Fantasy Premier League albo inną grę fantasy football, Sorare powinno być wystarczająco znajome, aby szybko zrozumieć podstawy.
Nadal podejmujesz decyzje na podstawie terminarza, przewidywanej liczby minut, formy, kontuzji oraz roli zawodnika w klubie. Różnica polega na tym, że kolejnym elementem układanki stają się posiadane przez Ciebie karty.
Moim zdaniem Sorare szczególnie dobrze pasuje do graczy fantasy, którzy chcą czegoś więcej niż budowania nowej drużyny co sezon z tej samej wspólnej puli zawodników.
Kibice piłki nożnej
Nie potrzebujesz wieloletniego doświadczenia w fantasy. Samo uważne śledzenie piłki może dać Ci bardzo dobry punkt wyjścia.
Informacja, że napastnik stracił miejsce w składzie albo młody pomocnik zaczął regularnie wychodzić od pierwszej minuty, nagle staje się naprawdę przydatna.
Sorare daje też powód, aby śledzić mecze spoza własnej rutyny. Obejrzałem mnóstwo spotkań, których wcześniej nawet bym nie włączył… tylko dlatego, że grał w nich jeden z moich zawodników.
Kolekcjonerzy kart piłkarskich
Jeśli lubisz karty piłkarskie, naklejki, koszulki albo inne pamiątki, kolekcjonerska część Sorare może spodobać Ci się nawet bardziej niż sama gra fantasy.
Możesz tworzyć kolekcje wokół konkretnych zawodników, klubów, sezonów, poziomów rzadkości albo wybranych edycji kart.
Różnica polega na użyteczności. Karta Sorare nie musi być czymś, na co tylko patrzysz. Jeśli spełnia wymagania danego turnieju, może również stać się częścią Twojego składu fantasy.
Osoby, które lubią scouting i budowanie składów
To prawdopodobnie właśnie tutaj Sorare staje się najbardziej niebezpieczne dla mojego wolnego czasu.
Jeśli lubisz znajdować zawodników, zanim wszyscy zaczną o nich mówić, śledzić transfery albo budować składy pod konkretne rozgrywki, naprawdę jest w czym grzebać.
Możesz zacząć od dziesięciu minut szukania napastnika, a skończyć na analizowaniu 21 letniego bocznego obrońcy, o którym nigdy wcześniej nie słyszałeś. Przerabiałem to wiele razy.
Nie musisz znać każdej ligi. Właśnie poznawanie nowych zawodników jest częścią zabawy.
Kto prawdopodobnie nie polubi Sorare?
Sorare może nie być najlepszym wyborem, jeśli szukasz całkowicie pasywnej gry piłkarskiej.
Zawodnicy łapią kontuzje. Składy się zmieniają. Dochodzi do transferów. Zasady turniejów mają znaczenie. Jeśli korzystasz z kart kolekcjonerskich, ich ceny rynkowe również mogą się zmieniać.
Nie musisz spędzać kilku godzin dziennie na analizie futbolu, ale poświęcanie grze choć trochę uwagi zwykle mocno poprawia całe doświadczenie.
Nie polecałbym też Sorare osobie, której jedynym celem jest szybkie i łatwe zarabianie pieniędzy. Jeśli to Twój główny powód dołączenia, piłkarska część gry prawdopodobnie bardzo szybko zacznie przypominać pracę.
Jeśli jednak lubisz podejmowanie decyzji piłkarskich, gry fantasy, kolekcjonowanie albo budowanie składów, Sorare łączy te zainteresowania w sposób, którego osobiście nie znalazłem nigdzie indziej.
I tutaj pojawia się bardziej osobiste pytanie: po kilku latach gry od 2022 roku, czy nadal uważam, że Sorare naprawdę jest warte czasu?
Czy warto grać w Sorare?

Dla mnie tak. Gram w Sorare od kilku lat i nie układałbym składów do dziś, gdybym nie czerpał przyjemności z podstawowej rozgrywki.
Nie będę jednak twierdził, że Sorare jest idealne. Od czasu mojego dołączenia gra bardzo się zmieniła, a nie wszystkie zmiany podobały mi się tak samo.
Jeśli szukasz odpowiedzi na pytanie „co to Sorare” przed założeniem konta, najlepiej spojrzeć na platformę z obu stron.
Co nadal lubię po kilku latach gry?
Najważniejszy powód jest prosty: Sorare sprawia, że interesuje mnie więcej piłki nożnej.
Mogę oglądać mecz dwóch klubów, którym w ogóle nie kibicuję, i nadal mieć powód, aby śledzić każdą minutę. Czasem wystarczy jeden bramkarz, obrońca albo pomocnik z mojego składu.
Lubię też budowanie klubu zamiast zaczynania od zera co kilka miesięcy. Moje decyzje łączą się ze sobą w czasie, dzięki czemu rozwijanie składu daje mi znacznie większą satysfakcję.
Do tego dochodzi scouting. Znalezienie przydatnego zawodnika, zanim jego sytuacja stanie się oczywista dla wszystkich, nadal jest jedną z moich ulubionych części gry.
Czasem oznacza to wyłapanie rezerwowego, który za chwilę zostanie podstawowym graczem. Innym razem znalezienie regularnego startera w lidze, której większość menedżerów akurat nie śledzi.
I tak… wysoki wynik zawodnika, którego sam wcześniej wyszukałeś, smakuje znacznie lepiej niż po prostu wybranie najbardziej popularnego nazwiska.
Czego nie lubię w Sorare?
Największym minusem są prawdopodobnie ciągłe zmiany.
Od czasu mojego dołączenia Sorare wielokrotnie przebudowywało rozgrywki, nagrody, użyteczność kart oraz inne elementy gry. Możesz stworzyć strategię pod jeden system, a później zostać zmuszony do całkowitego jej przemyślenia.
To potrafi być frustrujące, zwłaszcza gdy posiadasz karty kolekcjonerskie. Zmiana zasad nie odbiera Ci własności, ale może wpłynąć na to, jak przydatne będą konkretne karty w Twoim sposobie gry.
Sorare ma również swoją krzywą nauki. Podstawowy schemat rozgrywki jest prosty, ale kwalifikowalność kart, bonusy, zasady turniejów, punktacja i rynek dodają kolejne warstwy.
Nie musisz poznawać wszystkiego pierwszego dnia. Próba nauczenia się całej platformy od razu to prawdopodobnie najszybsza droga do zmienienia gry piłkarskiej w pracę domową.
Jest też sama piłka. Możesz przez godzinę analizować skład, a później patrzeć, jak Twój kapitan łapie kontuzję po dwunastu minutach. Tego Sorare już nie naprawi.
Jeśli chcesz przeczytać bardziej szczegółową opinię o obecnym stanie platformy, zajrzyj do mojej recenzji Sorare.
Czego początkujący powinni realnie oczekiwać?
Nie zakładaj, że dziś utworzysz konto, a jutro będziesz rozumieć każdy zakątek Sorare.
Zacznij spokojnie. Dowiedz się, dlaczego zawodnicy dobrze punktują. Buduj składy. Obejrzyj kilka spotkań i sprawdź, czy sam podstawowy schemat rozgrywki rzeczywiście Cię wciąga.
W 2026 roku możesz zrobić to bez wydawania pieniędzy, co znacznie ułatwia decyzję. Nie ma większego powodu, aby od razu rzucać się na zakup kart kolekcjonerskich, zanim w ogóle zrozumiesz, czego chcesz od tej gry.
Jeśli później zdecydujesz się wydać pieniądze, traktuj je jak środki przeznaczone na hobby, w którym wartości kart mogą się zmieniać. Nie buduj oczekiwań wokół gwarantowanego zysku.
Unikałbym też porównywania swojego klubu z menedżerami, którzy zbierają karty od wielu lat. Ja jestem tutaj od 2022 roku, więc naturalnie moja galeria wygląda zupełnie inaczej niż konto nowego użytkownika.
Twoim pierwszym celem nie musi być wygranie tysięcy dolarów ani zbudowanie kolekcji liczącej setki kart. Najważniejsze jest zrozumienie gry i znalezienie tej części Sorare, która naprawdę sprawia Ci przyjemność.
Podsumowując: moim zdaniem warto grać w Sorare, jeśli lubisz fantasy football, scouting, kolekcjonowanie albo długoterminowe budowanie składów. Darmowy tryb sprawia też, że wypróbowanie gry jest dziś znacznie łatwiejsze niż kiedyś. Jeśli żaden z tych elementów Cię nie interesuje, Sorare prawdopodobnie nie zmieni Twojego zdania. Ale jeśli dotarłeś aż tutaj w artykule wyjaśniającym, czym jest Sorare… podejrzewam, że przynajmniej jeden z nich już Cię zaciekawił.
Najczęściej zadawane pytania

Omówiliśmy już większość najważniejszych elementów Sorare. Na zakończenie przygotowałem krótkie odpowiedzi na pytania, które regularnie widzę u nowych menedżerów.
Tak. Możesz utworzyć konto Sorare i grać bez wydawania pieniędzy. Platforma posiada darmowy tryb, w którym zbierasz karty, budujesz składy i robisz postępy bez kupowania kart kolekcjonerskich.
Jeśli później będziesz chciał mieć większą kontrolę nad posiadanymi zawodnikami i dostępnymi rozgrywkami, możesz przejść do kolekcjonerskiej części gry.
Tak. Sorare to prawdziwa firma z branży fantasy sports, założona w Paryżu w 2018 roku. Współpracuje z dużymi organizacjami sportowymi, ligami, klubami oraz zawodnikami na podstawie oficjalnych umów licencyjnych.
Sam korzystam z Sorare od 2022 roku. W tym czasie budowałem składy, kupowałem i sprzedawałem karty oraz odbierałem nagrody poprzez platformę.
Sorare nie działa jak tradycyjny bukmacher, gdzie obstawiasz wynik meczu po określonym kursie.
Budujesz składy fantasy z kart zawodników, a ich prawdziwe występy decydują o zdobywanych punktach. Umiejętności, wiedza piłkarska oraz decyzje dotyczące składu mają więc bezpośrednie znaczenie.
Karty kolekcjonerskie mogą jednak kosztować prawdziwe pieniądze, a ich wartość może spadać. Przepisy i klasyfikacja Sorare mogą też różnić się zależnie od kraju, dlatego jeśli ma to dla Ciebie znaczenie, warto sprawdzić obowiązujące zasady w miejscu zamieszkania.
Tak, istnieje możliwość zarabiania poprzez nagrody pieniężne albo sprzedaż kart kolekcjonerskich za więcej, niż kosztował ich zakup.
Żadna z tych rzeczy nie jest gwarantowana. Możesz również stracić pieniądze na kartach, nie zdobyć nagrody albo dokonać fatalnego transferu. Ten ostatni tutorial sam już zaliczyłem.
Traktowałbym Sorare przede wszystkim jako fantasy football połączone z kolekcjonowaniem, a nie jako przewidywalne źródło dochodu.
Tak. Kolekcjonerskie karty Sorare można sprzedawać innym menedżerom poprzez rynek i funkcje handlowe platformy.
Kwota, którą ktoś będzie gotowy zapłacić, może zmieniać się wraz z upływem czasu. Forma zawodnika, popyt, użyteczność karty, kontuzje, transfery oraz wiele innych czynników wpływają na jej cenę.
Nie. Kolekcjonerskie karty Pro nie znikają tylko dlatego, że kończy się sezon piłkarski.
Starsze karty mogą przechodzić ze statusu In-Season do Classic, a ich użyteczność w turniejach może się zmieniać. Nadal jednak zachowujesz samą kartę, dopóki jej nie sprzedasz lub nie przeniesiesz.
Jedynym rodzajem kart, które w pewnym sensie wygasają, są darmowe karty Common w trybie Arcade.
Tak. Nie musisz kupować kryptowalut przed rozpoczęciem gry i nie potrzebujesz żadnego wcześniejszego doświadczenia z blockchainem.
Możesz zacząć od darmowego trybu. Jeśli później zdecydujesz się kupować karty kolekcjonerskie, dostępne są również zwykłe metody płatności.
Podstawy gry nie są trudne. Zbierasz zawodników, budujesz skład i pozwalasz, aby ich prawdziwe występy generowały wyniki fantasy.
Większa złożoność pojawia się później. Szczegóły punktacji, kwalifikowalność kart, ich rodzaje, bonusy, scouting oraz rynek wymagają trochę czasu.
Moja rada jest prosta: nie próbuj uczyć się wszystkiego naraz. Najpierw zrozum czym jest Sorare, zagraj kilka składów i poznawaj bardziej zaawansowane mechaniki dopiero wtedy, gdy rzeczywiście będą Ci potrzebne.
Dokładnie tym zajmiemy się dalej. Jeśli Sorare brzmi jak gra dla Ciebie, pokażę Ci, od czego zacząć, bez rzucania od razu całym regulaminem na głowę.
Zacznij grać w Sorare

Jeśli dotarłeś do tego miejsca, wiesz już dokładnie, co to Sorare, jak działa podstawowa rozgrywka oraz czym platforma różni się od tradycyjnego fantasy football.
Kolejnym krokiem jest po prostu założenie konta i poznanie platformy poprzez normalną grę. Nie musisz wcześniej kupować karty, przygotowywać budżetu ani rozumieć każdej zasady Sorare.
Ja zacząłbym od darmowej rozgrywki. Zbuduj pierwszą kolekcję, zgłoś kilka składów i obserwuj, jak Twoi zawodnicy zdobywają punkty podczas prawdziwych meczów. Takie doświadczenie nauczy Cię więcej niż kolejnych dwadzieścia definicji.
Kiedy podstawy staną się znajome, sam zdecydujesz, jak daleko chcesz pójść. Być może pozostaniesz przy darmowej grze. Być może zaczniesz kolekcjonować karty, wejdziesz do rozgrywek Pro albo odkryjesz, że wyszukiwanie kompletnie nieznanych bramkarzy stało się Twoim nowym niedzielnym hobby.
Tylko się nie spiesz.
Kiedy dołączyłem w 2022 roku, wielu rzeczy musiałem nauczyć się metodą prób i błędów. Sorare od tego czasu mocno się zmieniło, ale jedna rada nadal pozostaje aktualna: zanim wydasz pieniądze, dokładnie zrozum, co kupujesz i po co tego potrzebujesz.
Jeśli jesteś gotowy przejść do faktycznego grania, kolejnym miejscem, do którego warto zajrzeć, jest mój kompletny poradnik Sorare dla początkujących.

Dołącz do Sorare z kodem SORARECEO i odbierz 150 € na swoje pierwsze karty.
SORARECEO
Kopiuj
SorareCEO.com jest partnerem afiliacyjnym Sorare.
Wyjaśniam tam platformę krok po kroku, w tym zakładanie konta, tryby gry, punktację, budowanie składów, zmienników, bonusy, rzadkości kart oraz kupowanie i sprzedawanie zawodników.
Ten artykuł odpowiedział na najważniejsze pytanie. Poradnik dla początkujących pokaże Ci, co robić dalej 🙂




